środa, 21 sierpnia 2013

Na ratunek

Witajcie,

Niejednokrotnie "chwaliłam" się jak bardzo zanieczyszczoną i problematyczną cerę posiadam.

11 lat leczenia, ciągłej nieustannej walki z trądzikiem utwierdziło mnie tylko w przekonaniu że w moim przypadku to syzyfowa praca. Trądzik jak był tak jest, czasem w fazie ostrej lub słabszej.

Niestety w sezonie letnim dolegliwość ta nasila się. Po urlopie, po konkretnej dawce słońca moja cera wygląda STRASZNIE

Ratuję się czym tylko mogę, zdając sobie przy tym sprawę z tego że jest to - pomoc doraźna.

Zakupiłam dziś :



Po raz kolejny - Pharmaceris T, Sebo - Almond Pel 10% ( Krem złuszczający do cery trądzikowej - II stopień złuszczania)



Acnefan - preparat do pielęgnacji skóry trądzikowej - zawierający wyciąg z :

  • Rumianku 
  • Nagietka 
  • Olejek z drzewa herbacianego 
  • Witaminę A 
Oraz Benzacne Żel - będę stosować go w postaci maseczki ( zrobiłam próbę na niewielkim obszarze skóry i piecze niemiłosiernie - mam nadzieję że nie uczuli ) 

Trzymajcie kciuki żeby chociaż trochę złagodzić zmiany które powstały na mojej skórze w ostatnim czasie . 

Napiszcie w jaki sposób radzicie sobie z tego typu niespodziankami. Chętnie spróbuję czegoś nowego. 

pozdrawiam Edyta


poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Zakupy

Wracam do Was z postami...

Nie wiem od czego zacząć , więc zacznę od zakupów które poczyniłam w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Czy jest tego dużo ? mało? kwestia sporna :) W każdym razie musiałam uzupełnić braki po przeprowadzce i przed urlopem, który niestety miał już miejsce.

Zapraszam

Kosmetyki pielęgnacyjne :




Od lewej :

  • Szampon do włosów pozbawionych objętości - Hebe ok 8-10zł 
  • Mixa - lekki krem nawilżający przeciwko błyszczeniu - Rossman 16zł 
  • Sylveco - krem nagietkowy - 18zł 
  • Corine de Farme - Krem nawilżający o lekkiej konsystencji z naturalnymi składnikami - 13zł 
  • Jedwab do włosów Green Pharmacy - 8zł Rossman
  • Nivea - krem , Make - up Starter, nawilżający krem - żel do cery normalnej i mieszanej - 19zł 
  • Masło do ciała Perfecta - pomarańcza & wanilia - 12zł 
  • Nawilżający Mus do ciała Perfecta - 12zł 
  • Vichy Capital Soleil ( matująca emulsja do twarzy spf 50) - 57zł 
  • Dove Antyperspirant  - 10zł 
  • AA - płyn micelarny "Ultra nawilżanie" - 13zł
  • Nivea Long Repair - odżywka do włosów 10zł 
  • Baby Dream - żel pod prysznic - 12zł
  • Bingo Spa - Hair Fast Repair odżywka do włosów - 11zł 
  • Johnson's - żel pod prysznic  1l - 12zł ( Biedra:)) 
  • Skino - żel pod prysznic dla mężczyzn - 5-6zł 
  • Nivea - mleczko do ciała Pure & Natural - mleczko do skóry bardzo suchej - 10zł oczywiście Biedronka :) 
  • Vichy Nutri Extra krem - 48zł 
  • Żel pod prysznic Creme - o zapachu pomarańczy - ok 5zł ( Biedronka)
  • Luksja - nektar pod prysznic o zapachu Mandarynki - 5zł 
  • Jantar - wcierka do włosów - 12zł 
  • Be Beauty - chusteczki do demakijażu - 5zł 
  • Lirene - olejek do opalania spf 6 - 13zł 
  • Venus - antybakteryjny żel do rąk - Kaufland 10zł 
  • Isana - zmywacz do paznokci - 7zł 
  • Rexona - Antyperspiranty w spray'u ok 10zł 
Ufff :) 

Kosmetyki kolorowe : 






  • Pomadka Maybelline nr 210 That's Mauvie - 19zł
  • Pomadka Rimmel nr 180 Vintage Pink - 17zł
  • Kolejne opakowania podkładu Dermika nr  02 Light Beige - 60zł
  • Dax Cosmetics Baza siliconowa Casmere - 37zł 
  • Beyonce Heat Rush 
  • Rimmel Apocalips nr 201 Solstice - Lakier do ust - 30zł
  • Chyba Piąte opakowanie pudru :) My secret puder sypki  - 13zł
  • Pomadka Wibo Eliksir nr 04 - 9zł
  • Catrice - kamuflaż nr 010 Ivory 
  • Baza ArtDeco - 37zł 
  • Carmex - Wiśniowy - 13zł 
  • Wibo - preparat do usuwania skórek 
  • Eveline Colour Instant - lakier nr 326 
  • Kobo - lakier nr 12 Lisboa
  • Essence Stay All Day- korektor nr 10 Natural Beige - 10zł
  • Celia - pomadko - błyszczyk nr 504 - 13zł 
  • Bell - Royal Glam - trwały błyszczyk z aloesem nr 064 
  • Miss Sporty Pump up Booter 24h- Wodoodporna mascara do rzęs nr 001 Black 
  • Max Factor 2000 calorie - Pogrubiający tusz do rzęs - Black 
  • Essence - pomadka nr 65 Glow Neon Glow !
  • Pierre Rene - pomadka nr 07 - matowa 
  • Pierre Rene - LipTint nr 03 





  • Catrice - Kredka Do Brwi 030 Brown 
  • Pędzelki - Essnece , AnnCO oraz Sense&body 

Dobrnęłam do końca :) 

Czekam Kochani na wiadomości od czego mam zacząć recenzje w/w produktów :) 

Do szybkiego napisania :) 

Edyta

środa, 15 maja 2013

Ogródek

Dziś kilka fotek z ogródka przydomowego. Całość powstawała w ciągu 3 lat :) Efekt oceńcie sami :)










Strasznie cieszy mnie poranna kawa wypita w towarzystwie takiej ilości kwiatów :) Doładowanie "akumulatorów" na cały dzień mamy zapewnione :)



A jak Wy dbacie o swoje ogródki ? Lubicie "ogrodowe klimaty" ?:)

niedziela, 12 maja 2013

Niedzielnie

Witajcie :)

Przyznam się Wam że ostatnio u mnie dosyć "cienko" z produktami kosmetycznymi, niby używam , niby kupuję :) ale ostatecznie chciałabym jeszcze troszkę po testować i dopiero wypowiedzieć się na ten temat.

Na tapecie obecnie u mnie znajdują się produkty do twarzy. Nadszedł czas powrotu trądziku. Szczerze Wam powiem że już przyzwyczaiłam się. W wieku 27 lat to już chyba trądzik starczy :) Życie... :) Najważniejsze to akceptować siebie takim jakim się jest i już. Oczywiście drobne zmiany nawyków na lepsze są jak najbardziej wskazane :)



Zaczęłam też w ostatnim czasie powoli porządkować swoje życie. Wiem że jeszcze wiele przede mną, ale mam cichą nadzieję że tym razem się uda :) A zmiany jakie zachodzą będą w przyszłości procentować i zaskakiwać mnie już tylko pozytywnie :) Ale nie o tym dziś :)

W ramach deszczowej niedzieli postanowiłam rekompensować sobie troszkę brak słońca :) i oto co mi wyszło :)



Serdecznie polecam Wam formę do pieczenia muffinek z Biedry :) , która często dostępna jest w ofercie promocyjnej za cenę 15zł



Musze przyznać że troszkę poniosło mnie z ilością słodkości :)


Babeczki wyszły bardzo dobre. Piekłam je wg. przepisu Karoliny z kanału Stylizacje, który delikatnie zmodyfikowałam. Jeśli macie ochotę żebym go zamieściła na blogu to dajcie znać w komentarzach.

Tymczasem życzę Wam udanego końca niedzieli , a już jutro :



niedziela, 7 kwietnia 2013

Serum Tołpa Dermo Face Hydrativ

Witajcie,

W poprzednich postach wspominałam Wam o moim "zimowym nawilżaczu" jakim jest właśnie serum Tołpy ( nawilżająco - odprężające serum dermo face hydrativ).



 Serum zakupiłam pod wpływem recenzji Karoliny z youtube z kanału Stylizacje :)

Niestety nie posiadam już zewnętrznego opakowania serum, dlatego będę się posiłkować fotografiami z internetu.




 Według producenta :

Jest to produkt skoncentrowany , wzmacnia działanie kremów. Intensywnie nawilża i uelastycznia skórę. Odpręża i przywraca komfort. Eliminuje oznaki zmęczenia i stresu. Łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia.

Składniki :

torf tołpa.®, kompleks z kiełków pszenicy, drożdży i hialuronianu sodu, nawilżający kompleks naturalnych węglowodanów, betaina



0%
alergenów,
sztucznych barwników
PEG - ów
silikonów
oleju parafinowego

Powiem szczerze, że wiązałam z tym produktem wiele nadziei, podczas tegorocznej zimy. Moja skóra zaczęła się ostro buntować przeciwko warunkom panującym na zewnątrz ale również przeciw ogrzewaniu . W wyniku tego stała się mocno przesuszona i wrażliwa. Będąc w Hebe postanowiłam wrzucić do koszyka Serum Tołpy i nie żałuję ani jednej wydanej złotówki ( koszt produktu to ok 34 zł)

Konsystencja produktu jest dosyć wodnista :




Serum jest bezbarwne, o bardzo przyjemnym świeżym zapachu.








Moim zdaniem obietnice producenta w przypadku tego produktu nie okazały się przesadzone. Serum robi to co ma robić , czyli :

- odpręża skórę
- nawilża
- świetnie sprawdza się po zabiegach kosmetycznych, a także po leczeniu dermatologicznym
- przedłuża trwałość makijażu ( podkład znacznie lepiej aplikuje się )
- zwalcza mocne przesuszenie skóry
- daje delikatny efekt liftingu - skóra jest bardziej napięta

Serum nakładam rano przed aplikacją kremu ( w moim przypadku Olay complete do skóry wrażliwej) , a następnie rozprowadzam podkład . Nie używam go na noc ponieważ, obecnie stosuję również produkty z kwasami .
Słyszałam również od kilku blogerek że serum świetnie sprawdza się jako baza pod różnego rodzaju leki dermatologiczne , ponoć efekty leczenia są wtedy bardziej widoczne.




 Serdecznie polecam wypróbowanie tego kosmetyku, na prawdę warto ! zwłaszcza jeśli jesteście posiadaczami skóry wrażliwej podatnej na odwodnienie, pozbawionej jędrności ,zmęczonej :)

W następnych postach postaram się Wam pokazać ostatnio ulubione przeze mnie produkty kolorowe do ust, trwałe pomadki i błyszczyki :) , pozdrawiam :) . Dajcie znać w jaki sposób Wy radzicie sobie z przesuszeniem skóry po sezonie zimowym :) ??


wtorek, 19 marca 2013

Nuda...

Potrzeba wiosny od zaraz... za oknem pogoda na miarę grudnia !

Stąd brak humoru i samopoczucie jakieś słabe.

Zwyklak codzienny :



www.youtube.com/watch?v=dO6WmM7w93I słucham i popijam drugą kawę. A jak u Was ?

Pozdrawiam Edyta 


wtorek, 12 marca 2013

Sally Hansen

Witajcie :) , będąc ostatnio w Pepco w moim rodzinnym mieście, natknęłam się na lakiery do paznokci Sally Hansen. O gdybyście widziały moja minę jak zobaczyłam ich cenę. Za lakier który w SP kosztuje 30zł w Pepco zapłaciłam calusieńkie 9,99 :) Zakupiłam dwa kolory. Jednym z nich jest Pat on the black nr 660. Poniżej prezentuję go na zdjęciach . Przepraszam za zdjęcia ale znów robione telefonem i w dodatku nocą - tylko wtedy mam czas na manicure (niestety nie dokładny:))





 Dodam jeszcze że aplikacja tego lakieru to po prostu bajka. Posiada on dosyć szeroki pędzelek , który w moim przypadku sprawdza się na prawdę świetnie ! Dwa pociągnięcia i paznokieć jest dokładnie pomalowany. Konsystencja lakieru jest lekko kremowa, dwie warstwy dają całkowite krycie.

Jeśli chodzi o trwałość, jest dosyć zadowalająca. Przy intensywnym robieniu prania i zmywaniu naczyń, widać delikatnie starte końcówki - w bardzo niewielkim stopniu.

Tu zdjęcie zapożyczone z internetu (kolor w świetle dziennym) :


 Za taką cenę powiem szczerze - minusów brak :)

Zakupiłam również  kolor Green Tea
Foto również zapożyczone,ponieważ mój egzemplarz czeka na cieplejsze dni


:)





Pozdrawiam Edyta :)